Dokumentacja obrotu detalicznego produktami leczniczymi weterynaryjnymi

Urszula Karwińska        09 sierpnia 2016        Komentarze (0)

Ostatnio opowiadałam Tobie o obowiązku posiadania dokumentacji lekarsko – weterynaryjnej. Wspomniałam wtedy również o tym, że ustawodawca zobowiązał Cię także do prowadzenia dokumentacji obrotu detalicznego w odniesieniu do każdej transakcji dotyczącej produktów leczniczych weterynaryjnych wydawanych na receptę.

Dokumentacja obrotu detalicznego produktami leczniczymi weterynaryjnymi jest prowadzona osobno dla każdego produktu leczniczego weterynaryjnego wydawanego na receptę. Tak jak w przypadku dokumentacji lekarsko – weterynaryjnej, możesz ją prowadzić zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. 

Dokumentacja może być prowadzona w formie elektronicznej, jeżeli jednocześnie sporządza się i przechowuje wydruki tej dokumentacji. Ponadto oprogramowanie do prowadzenia dokumentacji w formie elektronicznej powinno:

  • umożliwiać zmianę danych w taki sposób, aby było możliwe zidentyfikowanie czasu jej dokonania i danych osobowych lekarza weterynarii dokonującego poprawek i skreśleń oraz odtworzenie danych sprzed dokonania zmiany;
  • posiadać zabezpieczenia uniemożliwiające usunięcie poprzednio wprowadzonych danych.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w jednym z rozporządzeń określił szczegółowe dane, jakie powinna zawierać dokumentacja. Rozporządzenie zawiera również wzór dokumentacji.

Dokumentację należy przechowywać w okresie 5 lat od dnia jej sporządzenia.

Brak prowadzenia dokumentacji jest zagrożony karą grzywną albo karą pozbawienia wolności do lat 2 albo obu tym karom łącznie.

Dokumentacja lekarsko – weterynaryjna

Urszula Karwińska        11 lipca 2016        Komentarze (0)

Michaił Bułhakow w Mistrzu i Małgorzacie pisał, że „nie ma dokumentu, więc nie i ma człowieka”. Powiedzenie,  że „nie ma dokumentów, więc i nie ma przedsiębiorstwa”, mogłoby dobrze odzwierciedlać, ile czasu trzeba poświęcać „papierologii”.

Prowadząc zakład leczniczy dla zwierząt jesteś zobowiązany do prowadzenia  dokumentacji lekarsko-weterynaryjnej z wykonywanych zabiegów leczniczych i profilaktycznych oraz stosowanych produktów leczniczych i pasz leczniczych.

Ustawodawca różnicuje zakres i sposób  prowadzenia dokumentacji w zależności od tego, czy leczysz zwierzęta gospodarskie oraz zwierzęta, z których pozyskane tkanki lub produkty są przeznaczone do spożycia przez ludzi (dalej będę je określać zwierzętami gospodarskimi) czy te, które nie są zwierzętami gospodarskimi i ich tkanki lub produkty nie są spożywanie przez ludzi (dalej będę je określać zwierzętami domowymi).

Dodatkowo jeśli leczysz zwierzęta gospodarskie, musisz dokonywać wpisów do ewidencji leczenia zwierząt, która znajduje się u posiadacza tych zwierząt.

W przypadku zwierząt gospodarskich, dokumentacja może być jedynie prowadzona w formie papierowej. Jeśli chodzi o dokumentację zwierząt domowych, to masz wybór pomiędzy postacią papierową a elektroniczną książką leczenia zwierząt.

Wpisy w papierowej książce leczenia zwierząt muszą być  wprowadzane czytelnie, a kolejnych wpisów dokonuje się chronologicznie. W przypadku leczenia zwierząt gospodarskich, lekarz weterynarii po dokonaniu wpisu, oryginał strony, na której dokonał wpisu, pozostawia posiadaczowi zwierzęcia.

Książka leczenia zwierząt prowadzona w postaci elektronicznej jest utrwalana i przechowywana na informatycznych nośnikach danych w formie zapisu elektronicznego uniemożliwiającego edytowanie i zmianę przechowywanych danych oraz zapewniającego możliwość ich podglądu i wydruku. W przypadku sporządzenia wydruku książki leczenia zwierząt prowadzonej w postaci elektronicznej, opis każdej wizyty lekarz weterynarii dokonujący wpisu potwierdza podpisem i pieczęcią.

W rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi został szczegółowo określony rodzaj informacji, jakie muszą znajdować się w książce leczenia zwierząt dla zwierząt gospodarskich i domowych. Dodatkowo rozporządzenie zawiera wzór książki leczenia zwierząt gospodarskich i zwierząt domowych.

Dokumentację lekarsko – weterynaryjną należy przechowywać przez okres 5 lat od dnia jej sporządzenia.

Brak prowadzenia lub prowadzenie w sposób nieprawidłowy dokumentacji zagrożone jest  karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywną. Jednak moim zdaniem, do prowadzenia rzetelnej dokumentacji, powinno motywować Cię najbardziej to, że w razie ewentualnego sporu z klientem, będziesz mógł w łatwy sposób wykazać jakie działania podjąłeś oraz, że były one właściwe.

Ustawodawca nałożył również na Ciebie obowiązek prowadzenia dokumentacji obrotu detalicznego produktami leczniczymi weterynaryjnymi wydawanymi na receptę, ale o tym opowiem Ci już następnym razem 🙂

Kiedy można uśmiercić zwierzę?

Urszula Karwińska        23 czerwca 2016        Komentarze (2)

W zeszłym tygodniu portale społecznościowe obiegła historia suczki Sonii, którą właścicielka chciała uśpić z powodu wyjazdu za granicę. Chyba większość ludzi zdaje sobie sprawę, że uśmiercenie zwierzęcia z takiego powodu nie jest dopuszczalne. Dla weterynarza było to oczywiste.

Jednak w swojej pracy możesz spotkać się z przypadkami, gdy uśmiercenie zwierzęcia jest dopuszczalne i będziesz musiał, z właścicielem lub bez, podjąć tę trudną decyzję.

Ustawa o ochronie zwierząt wprowadza zakaz zabijania zwierząt, przy czym ustanawia w tym względzie kilka wyjątków. Jako weterynarz możesz mieć najczęściej do czynienia z następującymi przypadkami.

1.Konieczność bezzwłocznego uśmiercenia

Przez konieczność bezzwłocznego uśmiercenia rozumie się obiektywny stan rzeczy polegający na tym, że zwierzę może dalej żyć jedynie cierpiąc i znosząc ból, a moralnym obowiązkiem człowieka staje się skrócenie cierpień zwierzęcia. Oczywistym jest, że nie zaliczymy tu sprawy Sonii. W swojej pracy pewnie już zetknąłeś się z sytuacjami, gdzie pomimo podjętego leczenia, zwierzakowi można już pomóc tylko w ten jeden, najtrudniejszy moim zdaniem, sposób.

Lekarz weterynarii nie jest jedynym podmiotem uprawnionym do stwierdzenia potrzeby konieczności bezzwłocznego uśmiercenia. Jednakże w związku z tym, że uśmiercenie zwierzęta, które nie jest zwierzęciem wolno żyjącym (dzikim) może odbyć się wyłącznie przez podanie środka usypiającego przez lekarza weterynarii, to i tak Ty będziesz decydował czy w danym przypadku uśmiercenie zwierzaka jest konieczne.

2. Podjęcie działań niezbędnych do usunięcia poważnego zagrożenia sanitarnego ludzi lub zwierząt

W tym przypadku zwierzę może być uśmiercone nawet, jeśli właściciel nie wyraża na to zgody, ale jedynie na podstawie orzeczenia lekarza weterynarii. W przypadku zwierząt chorych na choroby podlegające obowiązkowi zwalczania na podstawie ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, nie jest nawet konieczne ustalenie właściciela.

3. Usuwanie osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia

W tej sytuacji musisz w szczególności pamiętać o tym, że:

  • zagrożenie musi być bezpośrednie;
  • zagrożenie dotyczy ludzi lub innych zwierząt, a nie mienia;
  • nie ma możliwości innego sposobu usunięcia zagrożenia.

Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione jednocześnie.

Uważam, że jest to jeden z najtrudniejszych i najbardziej kontrowersyjnych przypadków, który może podlegać Twojej ocenie. Poza tym w ustawie o ochronie zwierząt nie określono, czy w tej sytuacji jest potrzebna zgoda właściciela zwierzęcia. W mojej opinii taka zgoda jest potrzebna, gdyż jedynym wyjątkiem przewidującym uśmiercenie zwierzęcia bez zgody właściciela, jest konieczność podjęcia działań niezbędnych do usunięcia poważnego zagrożenia sanitarnego, a wyjątki nie powinny podlegać rozszerzającej interpretacji.

Paszporty – zmiany od 1 lipca 2016 r.

Urszula Karwińska        15 czerwca 2016        Komentarze (0)

Wakacje czuć już w powietrzu, a zatem zbliża się czas wyjazdów. Nasz pies zazwyczaj podróżuje z nami, ale na razie zwiedza tylko Polskę, więc paszportu nie ma.

Prawie równo z nadejściem wakacji wchodzi w życie uchwała Krajowej Rady Lekarsko – Weterynaryjnej, która zmienia zasady przekazywania okręgowej radzie lekarsko – weterynaryjnej informacji o wydanym paszporcie dla zwierząt towarzyszących.

Od dnia 1 lipca 2016 roku przekazywanie danych będzie możliwe jedynie za pośrednictwem systemu informatycznego pod adresem wetsystems.org.pl Oznacza to, że nie będzie już możliwe przekazywanie danych za pomocą zwrotek przesyłanych do okręgowych izb lekarsko – weterynaryjnych.

Z komunikatem w tej sprawie oraz szczegółowymi zasadami logowania się do systemu możesz zapoznać się tutaj.

Reklama zakładu leczniczego dla zwierząt

Urszula Karwińska        08 czerwca 2016        Komentarze (0)

Odwołałem ten samolot latający nad Toruniem z Twoim banerem. I akcję ulotkową na Starówce też mam odwołać?

Takie ostatnio „żarciki” krążą po domu w kontekście zakładania przeze mnie działalności gospodarczej. Weterynarza i adwokata łączy bowiem w szczególności jedna sprawa – zakaz reklamy.

Zakład leczniczy dla zwierząt może podawać do wiadomości publicznej jedynie informacje o zakresie i rodzajach świadczonych usług weterynaryjnych, godzinach otwarcia zakładu leczniczego dla zwierząt oraz adresie zakładu leczniczego dla zwierząt. Forma i treść tych informacji nie mogą nosić cech reklamy. Szczegółowe zasady podawania powyższych informacji zostały określone w uchwale Krajowej Rady Lekarsko – Weterynaryjnej.

Podawana przez Ciebie informacja może zawierać dane o rodzaju, nazwie i adresie zakładu, adresie e-mail i strony www, numerze telefonu, godzinach przyjęć, zakresie usług, nazwiskach weterynarzy wraz z podaniem ich stopnia lub tytułu naukowego, specjalizacji i innych kwalifikacji po uzgodnieniu z okręgową radą lekarsko – weterynaryjną.

W szczególności musisz mieć na uwadze, że podawane przez Ciebie informacje nie mogą zawierać cennika Twoich usług. Nie mogą one również posiadać cech reklamy, a zatem nie próbuj stosować haseł reklamowych w stylu „U nas najtaniej”, „Jesteśmy najskuteczniejszy w mieście” itp.

 Ponadto nie możesz:

  • rozdawać ulotek, wizytówek, broszur i innych materiałów reklamowych poza siedzibą zakładu leczniczego;
  • wysyłać ogłoszeń wiadomościami sms oraz pocztą (czy to elektroniczną czy tradycyjną);
  • korzystać z artykułów, audycji i publikacji na zamówienie i sponsorowanych w mediach;
  • rozwieszać plakatów;
  • zamieszczać informacji, której powierzchnia przekracza 4 metry kwadratowe;
  • umieszczać informacji na samochodach, autobusach i innych środkach komunikacji innych niż samochody używane przez zakład leczniczy, jego kierownika i właściciela;
  • tworzyć w celach reklamowych powszechnie dostępnych filmów i prezentacji z przeprowadzanych zabiegów i stosowanego leczenia;
  • umieszczać informacji na przystankach komunikacji publicznej.

Co zatem możesz:

  • umieszczać 2 tablice informacyjne na drogach dojazdowy do zakładu w promieniu 500 m od siedziby;
  • posiadać tablicę informacją na zewnątrz i wewnątrz obiektu zakładu;
  • zamieszczać informacje w książkach telefonicznych oraz w prasie w działach dotyczących usług weterynaryjnych (ciekawe czy ktoś jeszcze korzysta z papierowych książek:)), informacja nie może przekraczać powierzchni 1 800 mm kwadratowych;
  • podawać informacje w informatorach gospodarczych, na stronach internetowych, wizytówkach, broszurach informacyjnych,
  • umieszczać informację na samochodach używanych przez zakład leczniczy, jego kierownika i właściciela;
  • prowadzić bloga;
  • liczyć na polecenia zadowolonych Klientów 🙂

Naruszenie zakazu reklamy może narazić Cię na odpowiedzialność dyscyplinarną. Ponadto podawanie do wiadomości publicznej informacji o zakresie i rodzajach udzielanych usług z zakresu medycyny weterynaryjnej mające formę i treść reklamy stanowi wykroczenie zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Życzę Ci, żebyś nigdy nie musiał się nawet zastanawiać czy reklama jest Ci potrzebna. O naszym weterynarzu ciężko nawet znaleźć informacje, jednak czeka się do niego miesiąc (prawie jak do lekarza na NFZ), ale w sumie on jako jedyny w Toruniu poradził sobie z naszym psem :).